IU MON
piątek, 24 maja 2019 r.

Aktualności / Chrzest drugiego holownika

2019-03-06
Aktualnosc

 

Chrzest drugiego holownika

 


5 marca br., na terenie Stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku, odbyła się uroczystość chrztu holownika H-1 typu B860.

 

Sięgająca czasów starożytnego Egiptu ceremonia nadania imienia jednostce pływającej ma zwyczajowo uroczysty charakter. Zgodnie z morską tradycją, jej celem jest odpędzenie „złych duchów” od jednostki powierzanej łasce żywiołu morza. W zależności od floty, centralną rolę w uroczystości pełni Matka lub Ojciec Chrzestny. W Marynarce Wojennej RP przyjęto regułę, że o pomoc w ochrzczeniu okrętu prosi się jedynie kobiety, a zwyczajowa formuła nadania imienia przyjmuje treść: "Płyń po morzach i oceanach, rozsławiaj sławę polskiego stoczniowca i marynarza, przynoś chwałę Rzeczypospolitej Polskiej. Nadaje ci imię...".


Drugi holownik typu B860 otrzymał imię Gniewko i trafi w przyszłości do służby w 3 Flotylli Okrętów.

 

***

 

W wyniku realizacji umowy, zawartej 19 czerwca 2017 r. pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a Stocznią Remontową Shipbuilding S.A, wykonawca dostarczy do 2020 roku 6 holowników typu B860 na potrzeby Marynarki Wojennej RP. Przewidywany termin przekazania pierwszej jednostki do 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, ochrzczonej w październiku 2018 roku imieniem Bolko, to I półrocze 2019 roku. Kolejne okręty mają być przekazywane w odstępach kilkumiesięcznych.

 

Aktualnie pierwszy holownik, zwodowany w dniu 8 października br., wchodzi w fazę prób portowych, natomiast trzecia i czwarta jednostka znajdują się w fazie prefabrykacji o różnym stopniu zaawansowania.

 

Zgodnie z przeznaczeniem, holowniki będą pełniły funkcje logistyczne i pomocnicze, w porcie i na morzu. Do ich zadań będzie należało holowanie i wykonywanie działań związanych z ewakuacją techniczną innych jednostek oraz udzielanie wsparcia w zakresie prowadzonych akcji ratowniczych. Ponadto będą one zdolne do operowania w bardzo trudnych warunkach lodowych dzięki posiadanej klasie lodowej.

 

Fot. Marian Kluczyński